Przejdź do głównej zawartości

Posty

Generatory Keep Calm

Na świecie trochę opadła szczytowa fala zainteresowania brytyjskim „Keep Calm and Carry On”. Wciąż jednak trwa jego monetyzacja, czyli sprzedaż produktów z nadrukami tego motywacyjnego sloganu czy z jego spersonalizowanymi wersjami. A w związku z tym trwa zainteresowanie generatorami „Keep Calm and Carry On” – narzędziami dostępnymi on-line, które pozwalają szybko utworzyć własne hasło (sentencję czy motto), które mniej lub bardziej nawiązuje do kultowego oryginału. Czasami ledwie z nim koresponduje czy je parodiuje, jak: "Padłaś Powstań..."  . Trwa zainteresowanie narzędziami, które umożliwiają bycie osobą maskluzywną, czyli wyjątkową i indywidualną w nurcie działań nieomal masowych.  Na zainteresowanie to odpowiedziały już przed laty liczne firmy informatyczne, a także specjalizujące się w internetowej reklamie, w produkcji i sprzedaży spersonalizowanych plakatów, gadżetów czy zindywidualizowanej odzieży albo po prostu w generowaniu memów. Przemysł Kee...

The Story of Keep Calm and Carry On

Ze specjalną dedykacją dla wszystkich zainteresowanych historią i rewitalizacją sloganu "Keep Calm and Carry On" i w ogóle rewitalizacją sloganów.  Jak się okazuje, stare slogany mogą mieć naprawdę  nadzwyczajną siłę. Biznesową również!

Keep Calm urodziny

U nas wciąż trzyma gorące lato. I pomyśleć, że  minęło już 76 lat od narodzin „Keep Calm and Carry On” . W gorącym sierpniu 1939 roku w brytyjskim Ministerstwie Informacji wykonano jeden z najgłośniejszych plakatów z jednym z najnośniejszych sloganów – „Keep Calm and Carry On”. Ostatecznie plakatów nie użyto w czasie wojny. Po niej – uznane za nieaktualne i nieciekawe – zostały rutynowo oddane na przemiał. Ocalały w kilku, a może kilkunastu czy kilkudziesięciu egzemplarzach. 2 życie „ Keep C a lm and Carry On" Odkryty w 2000 roku przez Stuarta Manleya, właściciela antykwariatu „ Barter Books " w miasteczku Alnwick na północy Anglii, plakat „Keep Calm and Carry On” rozpoczął drugie – globalne życie. Wystawiony w oknie antykwariatu przyciągał swoim optymistycznym przesłaniem? Formą? Historią? Otwartością na możliwości przekształceń, nieskończonych indywidualizacji? Wszystkim równocześnie? Spopularyzowany w Sieci przez antykwariat „Barter Books” – swoist...

Wierszowany copywriting 01

Pomimo ciężkiego od upału lata, wciąż zielono mi i lekko. I pomyśleć, że wszystko to za sprawą wierszowanych opowieści. Dziś trafiłam na taką oto promocyjną „wiertniczą piosenkę” * Juliusza Kydryńskiego, skądinąd świetnego prozaika, krytyka teatralnego, tłumacza - między innymi dzieł Szekspira: Straszny robi się harmider, Kiedy puszczam w ruch swój świder, I z radości rośnie serce, Gdy tak wiercę, wiercę, wiercę! Co prawda ta piosenka powstała na potrzeby konkursu zorganizowanego przez krakowską Akademię Górniczo-Hutniczną, ale myślę, że z łatwością dałaby się przystosować do rozlicznych potrzeb producentów, dystrybutorów i użytkowników świdrów i….świderków.  W tym drugim przypadku wystarczyłoby tylko lekkie przeredagowanie oryginału w rodzaju: Robię straszny harmiderek Kiedy puszczam w ruch świderek, Pozdrowienia znad fraszek  :) * J.Kydryński, Piosenka wiertacza. [W:] Tenże, W łupinie orzecha. Kraków 1979,  Teraz czas na Cie...