Jest o nim zdecydowanie głośno. Jedni nazywają go: oszustwem, wyłudzeniem, portalowym fast foodem, portalozą. Inni – eufemistycznie – sposobem na przyciąganie e-publiczności. A chodzi o generowanie ruchu na portalu lub innych stronach przez stosowanie różnych słownych albo obrazkowych przynęt i zanęt. Bo clickbait (= click (kliknięcie)+bait (przynęta)) to gra o kliknięcie dzięki przynęcie. Jak w każdym wabiku, grający w tę grę wykorzystują prastare zapotrzebowanie naszego gatunku na sensację i ściągają publiczność … na obietnicę treści z szokującą, skandalizującą, prowokującą, czyli sensacyjną wkładką. W większości przypadków na obietnicy się kończy, bo cechą charakterystyczną clickbaitu – jest niezupełna albo zupełna niezgodność otworzonych treści z tytułem, czyli… zmierzone oszustwo. Podstawowe narzędzia clickbaitu Click bait posługuje się głównie: super tytułami - szokującymi, sensacyjnymi, prowokującymi, wyolbrzymiającymi prawdziwe wydarzenia, sugeruj...
copywriting, content marketing, pisanie kreatywne