Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą opera mydlana

Marketing i serial, czyli super para

Dziś święto Barbar, Feliksów, Krystianów, Górników i Górniczek, ale także kolejna rocznica zawarcia niezwykłego związku pomiędzy serialem a marketingiem. 84 rocznica. Ważna dla wszystkich, których interesują punkty stałe, zmienne i przepływy pomiędzy akcją w fikcyjnym świecie a promocją i marketingiem. I nie jest  w tym przypadku najistotniejsze czy jest to akcja czytana samodzielnie,  czy przedstawiana radiowo, filmowo czy multimedialnie. Wszystkiego najlepszego Wszyscy Drodzy Solenizanci!  84 lata serialu i marketingu Teraz czas na Ciebie. Blogowanie to gra zespołowa.  * Zostaw komentarz. Dla Ciebie to chwila, dla mnie ważna wskazówka. ** Jeśli Ci się podobało, prześlij ten wpis dalej. Sprawisz, że moja praca przyda się kolejnym osobom. ***Polub  Content i Marketing   na Facebooku.

Stare dobre treści od marki, czyli opera mydlana

Któż z nas nie słyszał o operze mydlanej? Ale ile osób łączy ją z marketingiem, a właściwiej byłoby powiedzieć z content marketingiem, czy inaczej – z marketingiem przez treści od marki? A tymczasem to opera mydlana stanowiła nowe otwarcie w content marketingu. A jej klasycznym przykładem był długoletni sponsoring serialu radiowego Oxydol’s Own Ma Perkins przez markę P&G/ Procter and Gamble. Nowy marketing w nowym medium Dziś właśnie mija kolejna rocznica emisji pierwszego odcinka. Nadano go 4 grudnia 1933 roku o godz. 15.00, na kanale NBC Red Network. Na świecie wciąż szalał kryzys, a w USA rozwijał skrzydła nowy marketing w nowym medium. I rozpoczynał swoje życie format serialowy.  Nazwa "opera mydlana" oddawała kontrast pomiędzy codzienną tematyką słuchowiska i dramatyczną formą. Dziś nazwa ta, uważana za nazwę pogardliwą, nie jest popularna w światowych stacjach telewizyjnych. Co więcej, można powiedzieć, że  unika się jej jak ognia. W Polsce wśród teor...