Od kilku dni w mediach donoszą o reklamie BMW przez niewidomego pisarza – Michaela Fehra. Występuje on tu w roli kierowcy. Internauci piszą o tej reklamie – „ale wymyślili”, dziwna, niezrozumiała. To w dużej mierze efekt pierwszego zaskoczenia wyobrażeniem „niewidomy kierowca” i... zdawkowości mediów, które nie odnosząc się do słów wypowiadanych w reklamie, kładą nacisk na fakt „niewidomy pisarz jako kierowca reklamuje auto”. Po prostu ignorują wewnętrzny kontekst reklamowanego obrazu. Słowa są ważne Jeśli jednak wsłuchać się (dokładnie, wsłuchać się w tę reklamę!), to wybrzmiewają w niej dwa istotne przekazy, prawie niewidocznie związane z reklamowanym produktem: „Naprawdę istnieje tylko to, co dotknięte (co dotykam)” i „Tylko to, co mnie dotyka, istnieje”. Michael Fehr w reklamie BMW Jasne, że wibrują domyślnie pod tymi przekazami motoryzacyjne slogany w rodzaju: „Wystarczy dotyk” (BMW)” „Prawdziwe dotknięcie motoryzacji (BMW)”, „Prawdziwe dotknięcie przyjemności (BMW)...
copywriting, content marketing, pisanie kreatywne