Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą hasła reklamowe reklama

Szpilki z ananasem a szczęście

Ach, te szpilki! Z ich reklam można by stworzyć naprawdę niezły przepiśnik dla copywriterów. Reklamuje się je bowiem najróżniejszymi językami, od języka korzyści począwszy (Ultra uwodzicielskie!) a na języku memów skończywszy. Zwłaszcza memy kuszą dzisiejszych copywriterów. Kuszą, bo kochają je media społecznościowe i są nadzwyczaj wirusogenne. A jak wiadomo, marketing to nie medycyna i wirusy kocha miłością nadzwyczajną. A memy mogą być proste jak przysłowiowa budowa cepa (rechotogenne) albo mniej lub bardziej wyrafinowane i przewrotne (uśmiecho i śmiechogenne, ironiczne). I jak większość przekazów z lekkości, śmiechu (beki), zabawy i ironicznego dystansu urodzonych, mogą okazać się bronią obosieczną, o czym więcej pisałam tutaj . Tak, tak… kto memów używa, może się poranić, a nawet…zginąć A piszę o tym wszystkim, bo właśnie natknęłam się na taką oto memową reklamę szpilek Szpilki z ananasem a szczęście Dwuznaczność nie zawsze pomaga Ta memowa reklama szpilek jest d...