Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą sztuka komunikacji

Kubuś Puchatek i sztuka mówienia

Ach te dziecięce lektury, z zaprojektowanym podwójnym odbiorcą: dziecięcym i dorosłym. Taki podwójnie zaprojektowany jest między innymi Kubuś Puchatek Alana A. Milne`a. I pomyśleć, że gdyby Kubuś był człowiekiem, byłby dzisiaj seniorem +90.  I dziś właśnie świętowałby swoje międzynarodowe święto – Dzień Kubusia Puchatka. Ale Kubuś Puchatek jest na szczęście tylko postacią literacką. Uwolnioną od reguły starzenia się, tetryczenia, oddalania się od problemów dzisiejszości wprost do przyrostu lat. Co więcej, roi mi się, że to Kubuś Puchatek, ten staruszek zrodzony w szalonych latach 20. ubiegłego stulecia, może dziś wraz ze swoją ferajną uczyć niejednego. Paradoks polega na tym, że przede wszystkim może nas – dzieci e-komunikacji – uczyć podstaw komunikacji: wyrażania siebie, słuchania i akceptowania innych, budowania relacji… Nawet czystego technicznego sprawdzania komunikacyjnych łączy. Pamiętacie taki fragmencik: – Puchatku? – Tak, Prosiaczku? – Nic, chciałem się tylko up...