Przejdź do głównej zawartości

Polski target


Byłam wczoraj na targu. Mówiąc bardziej storytellingowo: byłam w brzuchu mojego miasta. A tam w trzech miejscach (przy truskawkach, przy nabiale i przy mięsie) niezależnie od siebie ta sama fraza wpadła mi w ucho: „wiara wiarą, sąd sądem, ale sprawiedliwość musi być po mojej stronie”. Echo jakieś, czy co?

#moja prawda jest najmojsza  # maladie subjective  #gdzie Polaków dwóch, sądy idą w ruch

Teraz czas na Ciebie.
Blogowanie to gra zespołowa. 
* Zostaw komentarz. Dla Ciebie to chwila, dla mnie ważna wskazówka.
** Jeśli Ci się podobało, prześlij ten wpis dalej. Sprawisz, że moja praca przyda się kolejnym osobom.
***Polub  Content i Marketing  na Facebooku.




Komentarze